I po weekendzie. Zaczynam tydzień walki o przetrwanie w szkole ;/
Weekend minął nawet, nawet.
W Piątek okulista. Było fajnie, teraz za rok na odwiedziny do niego ;D
Potem poszłam sobie na sklepy, nic ciekawego nie znalazłam tylko pełno rzeczy na święta.
Bombki, choinki, lampki. Za szybko to dla mnie, święta znowu będą przereklamowane i tyle.
Potem konkurs, pisało nas 3 xdd jest meega ;p
Sobota to turniej. oczywiście wg. mojej tradycji musiałam wrócić z kontuzją.
Piękny krwiak na kolanie i popsute buty. Jutro nie mam w czym ćwiczyć na wf ;(
Będzie trzeba coś wymyslić xdd Niedziela - czas odwiedzin rodzinki. Śmiesznie było..
Dziś w szkole nawet, nawet. 5+ z matmy wpadło więc jest ok ;D wkurza mnie projekt. Tylko ja z Dominiką i Magdą pracujemy a reszta ma zlew na to.A potem podpiszą się pod naszą pracą i dobrą ocene za lenistwo dostaną ;/
1 osobnik mnie wkurza, weź się zastanów się co robisz. Zachowujeciszsię mega dziwnie ale cóz.Zmieniłaś się i to na gorsze. Jak zwykle myślisz, że jesteś najlepsza i wgl.. A to nie prawda, spójrz co robisz, jak się zmieniłaś..
Masz klapki na oczach, egoistko pierd*lona.. Jak ktoś ci gra tak Ty tańczysz. W SP byłaś inna, wróc do tego albo zmień się na lepsze.
Staje się naprawdę straszna, nie dziw się, że nikt z Tobą nie gada.
Teraz tylko dla Ciebie liczy się szpan ;/
Ty - kolejny mój błąd ale ja nie inaczej nie potrafie ;(
Czy nasze drogi się połączą kiedyś? Narazie tylko się mijamy i tkwimy w czymś, czego sami nie potrafimy ocenić, żyć w tym ani tego rozwiązać.
" Ja chce Twego dotyku, głosu, z oczu Twych kraść każde spojrzenie i ich blask.."