I po weekendzie. Zaczynam tydzień walki o przetrwanie w szkole ;/
Weekend minął nawet, nawet.
W Piątek okulista. Było fajnie, teraz za rok na odwiedziny do niego ;D
Potem poszłam sobie na sklepy, nic ciekawego nie znalazłam tylko pełno rzeczy na święta.
Bombki, choinki, lampki. Za szybko to dla mnie, święta znowu będą przereklamowane i tyle.
Potem
I po weekendzie.. Minął na nauuce, sama siebie nie poznawałam xd
Jeszcze nigdy tak długo się nie uczyłam, może przez to, że cholernie zależy mi na tym konkursie z fizyki.
Zobaczymy co będzie, trzymać kciuki w piątek ;P
Dziś było baardzo wesoło, wiadomo bo z NIMI inaczej nie może być.Z matmy spr poszedł w miare dobrze, może 3-4 będzie xd Znając ją
Jest dziwnie, mega dziwnie..
Wstałam o 7 bo moja 'mądra' siostra mnie obudziła. Nudziło jej się i dlatego. Byłam taka wściekła, że szok.. Chciałam dalej spać ale mi nie pozwala. Ciągle się sprzeciwiała.. Niby 18lat a zachowanie 2latka..
Potem do Basi na urodziny. Oj działo się, było bardzooo wesoło :) Zawsze gdy jestem z nią to humor lepszy. Basiu,
Chyba wypadałoby najpierw kilka słow o sobie ;D A więc... Jestem (nie)normalną pietnastolatką, co kocham matme i fizyke. Z tym wiąże przyszłość. Uwielbiam pisać opowiadania, wiersze. Najważniejsze dla mnie to przyjaciele i rodzina.
Dziś było dziwnie. W szkole zapieprz równo.. Z polaka może 3 będzie, z histori 5 i to mnie nacieszy :) Na wf graliśmy